Wybierz region

Wybierz miasto

    Artykuły Siatkówka Polanica-Zdrój

    Sortuj według:
    • [TOP 20] Najbardziej medialni sportowy na Dolnym Śląsku

      Gdy chodzi o pieniądze w świecie sportu, to tu zmienia się niewiele - wciąż najwięcej pisze się o dolnośląskich tenisistach i żużlowcach. Tak przynajmniej wynika z rankingu najbardziej medialnych sportowców w regionie, który już po raz drugi firma Pentagon Research przygotowała dla „Gazety Wrocławskiej”. To zestawienie swój debiut miało przy okazji wyboru najlepszego sportowca 2017 roku na Dolnym Śląsku. Przedstawiliśmy Pentagon Research listę nominowanych do tej nagrody, a tam fachowcy policzyli, ile razy pisano w minionym roku o danym sportowcu i jakie artykuły na jego temat wypracowały ekwiwalent reklamowy. Innymi słowy - ile były warte teksty na ich temat. Tak powstała lista najbardziej medialnych sportowców na Dolnym Śląsku. Prezentujemy ten sam ranking, ale za rok 2018. Kilka nazwisk się powtarza, kilka w nim debiutuje. W sumie pierwsza dwudziestka wypracowała ekwiwalent wyższy o ok. 8,5 mln zł. Wygrał - tak jak przed rokiem - Maciej Janowski, żużlowiec Betardu Sparty Wrocław, co pewnie jest ewenementem na skalę światową. Wszak „najlepsza żużlowa liga świata” - jak lubimy mówić o naszej PGE Ekstralidze - jest de facto... jedyną poważną na świecie. Tylko u nas, jeżdżąc po owalu, można zarobić takie pieniądze. Wysoko są tenisiści - Hubert Hurkacz i Łukasz Kubot, co raz jeszcze podkreśla prestiż tego sportu na świecie. Wciąż problemy ze zmonetyzowaniem sukcesów mają lekkoatleci, ale też - co dziwne - Aleksander Śliwka, siatkarski mistrz świata, który wygrał nasz plebiscyt na sportowca roku na Dolnym Śląsku. Ten problem dotyczy właściwie wszystkich przedstawicieli gier zespołowych, w tym także piłkarzy. Prezentujemy pierwszą dwudziestkę naszego rankingu. Po kwocie ekwiwalentu w nawiasie pozycja z ubiegłego roku, jeśli sportowiec znalazł się w zestawieniu za rok 2017.